Zaczynam

Mam ambitny plan: napisać w Javie tłumacza angielsko-polskiego, który zna polską gramatykę. Tłumaczenia mogą nie być super bardzo sensowne, bo sens można często wyłapać dopiero z szerszego kontekstu, ale żeby przynajmniej nie kaleczyły pięknej mowy polskiej. Pomysł wziął się z faktu, że kiedy korzystam z automatycznego tłumacza od razu ręce mi opadają, kiedy widzę:

Chociaż Wiosna zapewnia integrację i wsparcie dla ogromnej liczby przedsiębiorstw i innych zewnętrznych narzędzi, to celowo zachowuje swoje obowiązkowych zależności do absolutnego minimum: nie powinno się znaleźć i pobrać (nawet automatycznie) dużą liczbę bibliotek słoiku w celu Wiosna używać do prostych zastosowań.

Tak Tłumacz Google przetłumaczył fragment dokumentacji do Springa. Chcę zrobić coś, co przetłumaczy to przynajmniej tak:

Chociaż Wiosna zapewnia integrację i wsparcie dla ogromnej liczby przedsiębiorstw i innych zewnętrznych narzędzi, to celowo zachowuje swoje obowiązkowe zależności do absolutnego minimum: nie powinna lokalizować i pobierać (nawet automatycznie) dużej liczby bibliotek słoika w celu użycia Wiosny do prostych zastosowań.

Życzę sobie powodzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *